Trochę Proszówki ze starej pocztówki.

25 grudnia 2015
594 views

bardzostr0031 - Kopia (2)Zamek wybudował w XIII w. książę głogowski Konrad na miejscu dawnego grodu Bobrzan. Do końca XIV w. znajdował się w rękach książąt świdnickich, później króla czeskiego Wacława IV. W 1419 r. stał się własnością rodu Schaffgotschów[2] i pozostał w ich rękach do 1798 r. W XVI w. i XVII w. był powiększany i umacniany, m.in. poprzez dodawanie attyk do zamku górnego oraz rozbudowę zamku dolnego i bramy wjazdowej. Dwukrotnie był oblegany przez Szwedów, w 1639 zamek obronił się, lecz zdobyto go 1645 r. Sto lat później, w 1745 zajęły go wojska pruskie, a w 1778 był już silną twierdzą. W 1799 roku częściowo rozebrany na materiał do budowy folwarku usytuowanego poniżej zamku.

Od tego czasu pozostaje w ruinie. Obecnie zamek jest własnością prywatną. W pozostałościach kaplicy przez wiele lat bardzostr0024 (2)na ścianie nad drzwiami wymalowany był wizerunek gryfa. W tej kaplicy ochrzczono kilka pokoleń rodziny Schaffgotchów. Byli oni właścicielami zamku od XIV wieku z przerwami aż do roku 1798. Czasy Schaffgotschów to czasy potęgi rodu i mężnych czynów. W historii zapisały się jednak także zatargi i konflikty zakończone rozlewem krwi. Często ich uczestnikami byli sami strażnicy zamku.
Burgrabia zamku Hans von Gloditz przez pomyłkę śmiertelnie ugodził szpadą jednego ze strażników.
Strażnik Hans Prox został zamordowany we śnie przez własną żonę. Zrzuciła jego ciało z muru od strony Proszówki. Za karę odcięto jej głowę i pochowano w miejscu, gdzie odnaleziono zwłoki nieszczęśnika. Strażnik Dehmel zabił tam swoją żonę tłuczkiem do migdałów. Miłego oglądania

Zostaw odpowiedź


6 + jeden =